poniedziałek, 15 kwietnia 2013
Kobieta i Mężczyna
Wczoraj mój znajomy powiedział, że Kobieta i Mężczyzna to dwa odrębne gatunki, które walczą między sobą. Do "zawieszenia broni" dochodzi tylko wtedy, gdy zadziała chemia (efekt "zakochania") i nie trwa to dłużej niż trzy lata. A kiedy urodzi się dziecko, kobieta odpędza mężczyznę, po to, żeby zachować czas i siłę dla dziecka.
Takie ujęcie tematu relacji męsko-damskiej bardzo mnie zasmuciło. Może jestem naiwna, mimo wielu biologicznych lat na liczniku życia, ale wciąż wierzę w możliwość współpracy między tymi "odrębnymi gatunkami", wierzę w możliwość dogadania się we wspólnym interesie. A tym "interesem" jest szeroko rozumiana Miłość - uczucie, które jest czymś znacznie większym niż stan zauroczenia, chwilowej fascynacji czy seksualnego pożądania. Niestety podejrzewam, że mój znajomy nie wierzy w istnienie takiej Miłości.
Bo co to jest miłość? Łatwiej powiedzieć, że odczuwam potrzebę miłości niż ją zdefiniować. Dla mnie miłość jest słodka, ciepła, spokojna, głęboka, dojrzała, przepełniona harmonią i wolnością...., no i koniecznie w kolorze błekitno-zielonym tak jak nasza planeta Ziemia, a czasami w fioletowo- złotym kolorze Mocy Umysłu. Miłość to takie miejsce, w którym mogę być sobą i czuję się z tym dobrze. To moja osobista przestrzeń w sercu drugiego człowieka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz